Miesiąc: Marzec 2015

Moim zdaniem Aldo Rossi trafił w sedno, gdy zauważył, że architektura jest głęboko zakorzeniona w mieście, a jej sens to wyrażanie miejskości  (L’architettura della città, 1966:79). To jednak wciąż dziwne, bo gdy  przychodzi do tworzenia miasta większość  współczesnych architektów jest bezradna. Miejskość? No tak, architektura (i, pardon, jeszcze jest ta urbanistyka). Ludzie przecież wciąż patrzą, i widzą (tylko) Read more

Miasto jest w stanie permanentnego kryzysu. Nie zmierza do kresu, choć weszło w fazę rozchwiania, w stan grożący zmianą cech i wartości mu właściwych, utratą ciągłości i (dotychczasowej) tożsamości… Miasto uzależnia się – gospodarczo, politycznie, kulturowo. Słabnie jego koncentracja (przestrzenna), symbioza (funkcji), specyfika (form), zanika poczucie miasta jako dobra wspólnego… Miasto ulega fragmentacji, roztapia się Read more

Spójrzmy prawdzie w oczy: w nieobecne oczy potrąconego przypadkowo przechodnia z podniesionym kołnierzem; w stężałe oczy wzniesione ku tablicy z odjazdami dalekobieżnych pociągów; w krótkowzroczne oczy wpatrzone z bliska w gazetowy petit; w oczy pośpiesznie obmywane rankiem z nieposłusznego snu; pośpiesznie ocierane za dnia z łez nieposłusznych, pośpiesznie zakrywane monetami, bo śmierć także jest nieposłuszna, Read more