GMACHY

Poeta,
wykrzyknik ulicy!

Masy wpółzatrzymane, z których budowniczy
uprowadził ruch: znieruchomiałe piętra.

Dachy
przerwane w skłonie.

Mury
wynikłe ściśle.

Góry naładowane trudem człowieczym:
gmachy.

Pomyśleć:
Każda cegła spoczywa na wyjętej dłoni.

 

Julian Przyboś, tomik wierszy pt.”Sponad” (1930)

Dodaj komentarz