MIASTO INWIGILACJI

Sidewalk_Toronto_Streets-1542129013
Grafika ilustrująca, ze strony projektu firmy SIDEWALK LABS, o którym mowa w rekomendowanych artykułach.

Idea ‚smart city’ uważana jest za neutralną, technologiczną odpowiedź na problemy współczesnego miasta. Jako podejście „innowacyjne” właściwie jak dotąd nie wzbudzała w Polsce kontrowersji.

Mainstreamowe media zachwycały się wizją sensorycznych sieci, generujących niezliczoną ilość informacji magazynowanych gdzieś, tam w chmurach i oszczędnościami/korzyściami, które ma przynieść naszpikowanie miasta „elektroniką”, a następnie obracanie zebranymi informacjami.
Na tym tle wielce ciekawy jest fakt, że artykuł Piotra Szostaka, który opublikowała w Magazynie Świątecznym GW: Miasto mądre według algorytmu pokazuje ciemną, cyniczną stronę tego ‚smart’.

Warto przeczytać, a zainteresowanych szerszym omówieniem rezultatów prywatyzowania publicznej przestrzeni relacyjnej w miastach odsyłam do tekstu w The Intercept: GOOGLE’S “SMART CITY OF SURVEILLANCE” FACES NEW RESISTANCE IN TORONTO

 

Dodaj komentarz