MIASTO NIE MA GRANIC

Lato sprzyja wędrowaniu, obserwacjom i doznaniom, które można wyzwolić albo wzmocnić, uprzednio inspirując się dobrą książką. Wędrówki po mieście, solo albo z dziećmi, wzbogaci mała „książeczka z obrazkami”: Dźwięki kolorów aut. Jimmy Liao. Gorąco (lato!) polecam.

Więcej o tej fascynującej książce: tutaj (w sekcji „Lektury”). Książkę wydało łódzkie wydawnictwo officyna.

„Dźwięki kolorów” uwodzą wspaniałymi ilustracjami, a lakoniczne komentarze czy raczej wyznania, – jak głos z „offu” – mają urok i wagę poematu…

zBLOKowanie

Książka Łukasza Misiury, zatytułowana „Zblokowane umysły”, nie oferuje nadzwyczajnych doznań estetycznych ani szansy obcowania z postaciami o szczególnej psychologicznej głębi. To nie „Wojna polsko-ruska”. Raczej pastisz życia osiedlowego, zręcznie oparty na grach słownych, symbolach subkultury blokersów, kalamburach.
Niezbyt udane ale dość ciekawe. Warte choćby przekartkowania, wobec ciągłego deficytu miejskich literackich fabuł i mięsistych opowieści o ludziach we współczesnym polskim mieście.

Okładka książki zaprojektowana przez Grzegorza Araszewskiego


Więcej o tej książce: tutaj.

POST_PANDEMIUM – ZMIANY NADCHODZĄ?

Czy i w jaki sposób reorganizacja życia w miastach wywołana zagrożeniem epidemiologicznym wpłynie na to, co dotąd nazywaliśmy normą, standardem, typowym – dla miejskiego życia – stylem działania czy zachowania?
Na przykład dystans społeczny, wyznaczony zaleceniem zachowania 2 metrów, jako minimum? Wydaje się, że to akurat nie ulegnie utrwaleniu. Natomiast opinia, że rodzinne miejskie ogrody działkowe, to przeżytek zajmujący już tylko emerytów i hobbystów uległa (chwilowej?) zmianie. Zainteresowanie pozyskaniem ogródka i wyraźny wzrost cen „odstępnego” za działkę został już odnotowany przez media.
Podobnie, media zauważyły, że zmodyfikowaniu uległa opinia o tym, jakie mieszkanie jest teraz pożądane. To lokal o specyficznych cechach – balkon lub taras, większy metraż i lokalizacja na niższych pietrach, najlepiej w budynku o niewielu kondygnacjach (co uwalnia od konieczności korzystania z ciasnej windy, gdzie można być narażonym na konieczność ryzyka bliskiego kontaktu z zainfekowanym sąsiadem). Takie mieszkania cieszą się obecnie większym zainteresowaniem. Dodatkową zaletą – wobec doświadczeń czasu pandemii – wydaje się być położenie budynków mieszkalnych w luźnych zespołach pośród zieleni, w osiedlach dysponujących lokalną siecią handlu i podstawowych usług.
Transport publiczny, dotąd mocno promowany, okazał się – dla wielu osób które już zrezygnowały z korzystania z samochodu, motoru czy choćby roweru – irytująco zawodny, bo wpierw niedostępny a później mocno ograniczony. Tabor o bardzo dużej pojemności, choć dotychczas optymalny bo ekonomiczny w eksploatacji, wydaje się być obecnie niezbyt dopasowany do wymagań sanitarnych i kłopotliwy w obsłudze (np. liczenie pasażerów, odkażanie). Zalecana dezynfekcja przystanków, a także sugestie przeprowadzania systematycznego odkażania ławek, urządzeń na placach zabaw czy siłowniach na wolnym powietrzu, okazały się trudne do realizacji, przez co większość tych obiektów jest wyłączona z użytkowania. Nie pomyślano, że dla wygody i bezpieczeństwa użytkowników, nie wystarcza je utrzymywać w sprawności technicznej i regularnie opróżniać kosze na śmieci, ale konieczne będzie regularne mycie lub dezynfekowanie, a posadzki wokół warto odpylać lub spłukiwać.
Powierzchnie płaskie w miastach – chodniki, deptaki, place małe i wielkie – to temat frapujący sam w sobie, nie tylko na czas post-pandemicznej refleksji, ale dotąd skupiał uwagę przede wszystkim przez (nie)wygody dla obcasów czy wózków. Teraz chyba przyjdzie czas myśleć o tym, jak je projektować i budować higienicznie, ułatwiając szorowanie, mycie czy odkażanie. Kosze na śmieci, z których wylatują w powietrze lekkie odpady – jednorazowe rękawiczki wokoło koszy można zobaczyć na niezliczonych zdjęciach internautów – mogą być inne, bezpieczniejsze.

Tychy w 4
Tychy (fot.: Jolanta Pieronczyk, portal NaszeMiasto )

Czas pokaże, co zmieni to pierwsze doświadczenie praktyki miejskiego życia w pandemii, i w jaki sposób?

PERCEPCJA WZROKOWA MIASTA

Jeśli przyjąć, że miasto jest dziełem, rezultatem twórczej działalności człowieka, to wzrokowy odbiór miast można kształcić i rozwijać według prawidłowości odkrytych i opisanych przez Rudolfa Arbheima, przedstawionych w książce pt. Sztuka i percepcja wzrokowa (więcej o tej publikacji: tutaj

MIASTO W CZASIE ZARAZY (1)

Ustawa z 2 marca 2020 r o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych w art.12 wyłącza stosowanie Prawa budowlanego [PB] w zakresie związanym z pandemią koronawirusa: „Do projektowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych, w tym zmiany sposobu użytkowania, w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2019 r. poz. 1186, z późn. zm.3)), ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2020 r. poz. 293) oraz ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2020 r. poz. 282), a w przypadku konieczności poszerzenia bazy do udzielania świadczeń zdrowotnych, także przepisów wydanych na podstawie art. 22 ust. 3, 4 i 4a ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej.”

Dla prognozowania ewentualnych skutków ww. wyłączenia dla miast moim zdaniem bardzo istotne jest uwzględnienie faktu, że ustawa w art. 2 stwierdza, że przez przeciwdziałaniu COVID-19 „rozumie się (…) wszelkie czynności związane ze zwalczaniem zakażenia, zapobieganiem rozprzestrzenianiu się, profilaktyką oraz zwalczaniem skutków choroby, (…)”. Ustawa nie precyzuje przedmiotów lub podmiotów wyłączenie PB, nie określa również kręgu funkcji obiektów lub użytkowników, którzy będą mogli skorzystać z przepisu art.12, dlatego czytając wprost sam przepis przy uwzględnieniu uzasadnienia do projektu ustawy można przypuszczać, że ogólnikowe kryteria „profilaktyka i zwalczanie skutków choroby” mogą być nadużywane, ale gdy zaraza odejdzie, wzrost liczby samowoli budowlanych raczej nikogo nie zmartwi, a jeśli, to nielicznych…

LEX DEVELOPER – RAPORT

Ustawa z dnia 5 lipca 2018 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących (Dz.U.
poz. 1496), zwana potocznie „specustawą mieszkaniową”, a także „lex deweloper”, weszła w życie 22 sierpnia 2018 roku. Niedawno ukazał się pierwszy tekst, nazwany Raportem, analizujący efekty wdrożenia LEX DEVELOPER. Autorem opracowania jest Kamil Olzacki.

Pod uwagę wzięto dane z dwudziestu wybranych polskich miast: Warszawy, Krakowa, Poznania, Gdańska, Gdyni, Sopotu, Wrocławia, Szczecina, Łodzi, Torunia, Bydgoszczy, Zielonej Góry, Gorzowa Wielkopolskiego, Katowic, Opola, Olsztyna, Białegostoku, Lublina, Rzeszowa oraz Kielc. Tekst Raportu można pobrać w formacie pdf:

URBANISTYKA I JA

Zachęcam do znalezienia i przeczytania arcyciekawej książki Barbary Bańkowskiej pt. „Urbanistyka i ja”, ponieważ jest to publikacja niezwykła – osobisty, nasycony i wielopiętrowy tekst opowiadający o projektowaniu przestrzeni. Autorka odsłania kulisy zawodu urbanistki.

Więcej o tej książce piszę TUTAJ.

IDEOLOGIE W MIEŚCIE

Jeżeli przestrzeń miasta jest produktem społecznym, to jako taka jest zawsze ideologiczna. Zatem, jakie są wobec tego konsekwencje tej ideologiczności miasta?

Znalezione obrazy dla zapytania ideologie w mieście

Odpowiedzi szukać można w książce Karola Kurnickiego, o której więcej TUTAJ.