MIEJSKI TARG

Miejskie targi, kiermasze, „eco” jarmarki, bazary, suki, giełdy – szczególnie latem lubimy pomyszkować na wolnym powietrzu – poszukać czegoś oryginalnego „na ząb” albo „okazji”, a przy tym – zazwyczaj- nie zwracamy uwagi na to, jak wygląda ten miejski market „pod chmurką” – jakie są te stoiska, kioski, bufety, stragany, kramy.
Czy faktycznie są nasze – miejskie?

Czy nie tak bardzo – bo raczej wiejskie w formie i w materiałach – wpasowane „na siłę” w miejską rzeczywistość i otoczenie, a przez to dziwne – zaskakujące, zabawne a nawet groteskowe (surowe deski, słoma, wiklina i sztuczna trawa, plastikowe dachówki, gipsowe bociany …).

Czy można inaczej? Czy warto inaczej? Przykład praskiego marketu ( zaprojektowanego przez ARTIKUL minimalistycznie pomyślanego systemu stoisk pokazuje, że to bardzo proste: wygodne, użyteczne, tanie i ekologiczne (oszczędne, skromne), i od razu widać, że jesteśmy w mieście.

Praski market (źródło: Artikul i Prague Market)

PERCEPCJA WZROKOWA MIASTA

Jeśli przyjąć, że miasto jest dziełem, rezultatem twórczej działalności człowieka, to wzrokowy odbiór miast można kształcić i rozwijać według prawidłowości odkrytych i opisanych przez Rudolfa Arbheima, przedstawionych w książce pt. Sztuka i percepcja wzrokowa (więcej o tej publikacji: tutaj

WIDOK NA MIASTO

Ruda Śląska, Góra Antonia – 24.05.2020 (fot.dmh)

Rekultywacja i zagospodarowanie pocynkowej hałdy w Rudzie Śląskiej – Wirku dodała do przestrzeni publicznych miasta duży plac zabaw, ściankę wspinaczkową, oświetloną górkę saneczkową, tor do jazdy na BMX, liczne ławki, miejsca do zawieszania hamaków oraz specjalne sześcienne, betonowe enklawy z zamontowanymi leżakami… do odpoczynku i kontemplacji widoków na miasto, rozmowy o mieście i nie tylko. Udana i niewyrafinowana nowa przestrzeń do sensownego spędzania czasu na wolnym powietrzu.