Tag: język

Język miasta, czy może raczej miejski język, cechuje specyfika, odmienność od języka powszechnego, nawet tego potocznego. Slang, gwara a może żargon? Jak by nie było, warto wiedzieć, co to znaczy dla „miastowych”, np: manual? Czy to podręcznik, instrukcja obsługi, sposób postępowania? Ależ nie, to: balansowanie ciałem,tak by utrzymać się jak najdłużej w danej pozycji; pojęcie Read more

Tańczyli na moście, Tańczyli noc całą. Zbiry, katy, wyrzutki, Wisielce, prostytutki, Syfilitycy, nożownicy, Łotry, złodzieje, chlacze wódki. Tańczyli na moście, Tańczyli do rana. Żebracy, ladacznice, Wariaci, chytre szpicle, Tańczyły tan ulice, Latarnie, szubienice, Hycle. Tańczyli na moście Dostojni goście: Psubraty: Starcy rozpustni, stręczyciele, Wstydliwi samogwałciciele, Wzięli się za ręce, Przytupywali, Grały harmonie, harmoniki, Do świtu Read more

Film narodził się w mieście i długo koncentrował się tylko na tym co wokół – na miejskim życiu i miejskich sprawach. W początku lat 30. XX wieku powstał nawet gatunek dokumentu filmowego – symfonia miejska. Dwie minuty to za mało na symfonię ale akurat tyle, by uchwycić klimat lub specyfikę miejsca, co jest celem akcji Read more

„Wylądować pod mostem” jest (było?) równoznaczne z „utracić swoje miejsce/mieszkanie”… Fernando Abellanas pomysłowo i celowo „wylądował”  pod mostem, a konstruując swoje wiszące miejsce w mieście, dokonał dowcipnej dekonstrukcji stereotypu.

Skąd się bierze przeświadczenie, że zinstytucjonalizowanie – per se – zmienia na lepsze (mądrzejsze), doprawdy nie wiem. Ministerstwo Dziwnych (Głupich) Kroków? A może coś w tym jest? POCZYTAJ

Grzegorz Turnau (źródło: album TUTAJ JESTEM, 1997)   Wzdłuż ulic, jak wzdłuż snów co dzień tramwajem jadę. Wzdłuż ulic, jak wzdłuż snów migocą światła blade. I zawsze tylko wzdłuż, i nigdy już inaczej, i nigdy, nigdy już nie zmylę mych przeznaczeń. Z daleka widzę dom, gdzie było szczęście moje. Z daleka widzę dom przychylny moim Read more