Autorka analizuje i przedstawia obrazy miast węgierskich, włoskich i amerykańskich obecne w prozie Sándora Márai’a – literata, wizjonera i podróżnika. Jego powieści, felietony, dzienniki i inne spisane wspomnienia obfitują w plastyczne obrazy miast, miejskiego życia i degrengolady cywilizacji miast. Sándor Máraia grupuje i ocenia miasta, przygląda się im z bezwzględną czułością, dzieli na swojskie i obce. Ma do miast dobre oko i ucho, nie bez powodu określany jest mianem pisarza miejskiego. To jego teksty podniosły miasto do rangi mitu i dobra wspólnego.

Koszyce, genessis S.Marai (źródło: Narodowe Centrum Turystyki Słowacji)


Dla zachęty fragment z Jego Dzienników, nt. Nowego Jorku:
Wymiary i ponurość Nowego Jorku budzą litość. Ten olbrzym przypomina mi zaniedbanego, wyrośniętego, niemądrego młokosa, który nie ma gustu ani pomysłów. Wszystko w nim przesadne, za długie ręce i nogi, za duża głowa. Niczego nie potrafi, tylko być takim wyrośniętym, takim młokosem, tylko być.
W jego wielkości i rozległości jest coś śmiesznego, niezgrabnego.”

Artykuł Zwolińskiej ma zaledwie dziesięć stron z przypisami i literaturą, przez co przeczytanie nie powinno zająć więcej niż kwadrans. Trudno o lepszy pomysł na niebanalną miejską lekturę do śniadania (ale jest i w tym ryzyko, że potem nie sposób się jednak będzie oprzeć pokusie sięgnięcia do Dzienników…).

Zwolińska Barbara, 2019, SÁNDORA MÁRAIA WIDZENIE MIAST (REKONESANS), Rocznik Słupski Nr 17, s.31- 42; tekst dostępny publicznie: https://swiattekstow.apsl.edu.pl/images/publikacja/17/zwolinska.pdf